Co mierzy
Liczy to, co już przepłynęło. Niczego nie pobiera na własną rękę.
Wartości pobierania i wysyłania pochodzą ze zliczeń, które Mac już wykonał. Ich odczyt nie otwiera własnego gniazda, nie odpytuje żadnego serwera i nie uruchamia testu.
macOS prowadzi bieżący licznik bajtów dla każdego interfejsu sieciowego na Twoim Macu. Pinned pyta jądro o tę listę raz na sekundę, przez sysctl(NET_RT_IFLIST2), i podaje różnicę między jednym odczytem a następnym. Ta różnica to Twoja szybkość. To cały pomiar.
Te konkretne liczniki są 64-bitowe. Prostszy interfejs, po który sięga się łatwiej, zwraca liczniki 32-bitowe, które zawijają się co 4,29 GB. Na szybkim łączu to może być kilka minut, a każde zawinięcie wyglądałoby na ekranie jak bezsensowny skok.
Pinned nie otwiera w tym celu żadnych własnych gniazd. Żadnej sondy, żadnego pliku testowego, żadnego serwera po drugiej stronie, nic dodanego do ruchu, który i tak próbuje opisać.
To, który interfejs jest odczytywany, wynika z domyślnej trasy systemowej, sprawdzanej ponownie przy każdym takcie. Odłącz Ethernet, a odczyt przechodzi na Wi-Fi. Podłącz się przez telefon, a odczyt przechodzi na telefon. Nie ma nic do skonfigurowania, a odczyt, któremu nie można ufać, jest raportowany jako zero, a nie zgadywany.
Ścieżka sygnału
sysctl(NET_RT_IFLIST2), bez podwyższonych uprawnieńWynika z trasy domyślnej